Willkommen auf den Seiten des Auswärtigen Amts

Büttenreden czyli karnawałowe krasomówstwo

Artykuł

W Nadrenii punktem kulminacyjnym imprez związanych z karnawałem są tzw. mowy karnawałowe. Dobra mowa nie powinna zostać odczytana, lecz wygłoszona z pamięci, najlepiej w formie rymowanego wierszyka.

W Nadrenii punktem kulminacyjnym imprez związanych z karnawałem są tzw. mowy karnawałowe. Dobra mowa nie powinna zostać odczytana, lecz wygłoszona z pamięci, najlepiej w formie rymowanego wierszyka. Naturalnie powinna być ona wesoła i pełna humoru, ale także poruszać aktualne tematy i nie szczędzić krytyki powszechnie znanym autorytetom. Dobre przemówienie jest prawdziwą sztuką, a niektórzy mówcy pracują nad nim przez cały rok.

Tradycja tego zwyczaju sięga jeszcze średniowiecza, do tzw. Rügerecht, czyli prawa do udzielenia nagany. Ówcześni mieszczanie mieli prawo raz w roku – właśnie w karnawale – do wygłaszania krytyki im panujących, bez ponoszenia za to konsekwencji. Dość szybko pojawili się profesjonalni mówcy, którzy krążyli od miasta do miasta, stale rozwijając kunszt krasomówczy. Obyczaj ten przetrwał do dzisiaj. Dzisiejsze przemówienia pełne są żartów i humoru, i odnoszą się do aktualnych wydarzeń politycznych lub przynajmniej do spraw codziennych bliskich publiczności.

Skąd pochodzi nazwa „Büttenrede”? „Bütte“ oznacza kadź, ale może także oznaczać „Bottich” – czyli pustą beczkę lub miskę do prania. Przedmioty te służyły ówczesnym mówcom jako mównica. Beczkę z winem wykorzystują także niektórzy dzisiejsi przemawiający.