Witamy na stronie Federalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych

Przemówienie ambasadora wygłoszone podczas spotkania z weteranami Powstania Warszawskiego

28.11.2019 - Przemówienie

Szanowni Państwo, Drodzy Powstańcy,

Jest mi niezmiernie miło, że mogę dziś wszystkich Państwa tutaj powitać!

Dziękuję bardzo, że zechcieli Państwo przybyć do Ambasady Niemiec, choć wiązało się to zapewne dla niektórych z Państwa z trudem.

Ostatni raz spotkaliśmy się niemal w tym samym gronie cztery lata temu. Niektórych z Państwa miałem okazję widywać częściej. Gdy się wtedy spotkaliśmy, miałem wielki zaszczyt wręczyć Państwu Krzyż Zasługi na Wstędze w uznaniu Państwa zasług dla relacji polsko-niemieckich. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że pomimo cierpienia, którego Państwo osobiście doświadczyli, angażują się Państwo na rzecz polsko-niemieckiego pojednania, kierując się sercem i rozumem.

Powiedziałem „w niemal tym samym gronie”, ponieważ od naszego ostatniego spotkania odeszli od nas Maciej Krokos i Jerzy Broszkiewicz. Napawa mnie to żalem i smutkiem.

To zarazem błogosławieństwo i przekleństwo podeszłego wieku, że żyjemy i widzimy, jak ludzie, których kochamy i cenimy, od nas odchodzą.

Dobiegający już końca rok był dla stosunków polsko-niemieckich rokiem szczególnym. Wizytę w Polsce złożyli zarówno prezydent federalny Frank-Walter Steinmeier, kanclerz federalna Angela Merkel, jak i minister spraw zagranicznych Heiko Maas. Przypomnieli o cierpieniu, którego doświadczyli Polacy, szczególnie Państwo, i o bezprawiu, którego dopuścili się Niemcy. To prawda, to byli moi rodacy. Odczuwam wstyd z tego powodu.

Jako pierwszy wizytę złożył w sierpniu minister spraw zagranicznych Heiko Maas. Razem z ministrem Jackiem Czaputowiczem uczestniczył w obchodach 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Ministrowie spędzili razem dwa dni. Wzięli udział w wielkiej uroczystości upamiętniającej przed pomnikiem Powstania Warszawskiego. Złożyli wieniec pod Pomnikiem Ofiar Rzezi Woli i razem odwiedzili Muzeum Powstania Warszawskiego. Następnie poświęcili prawie godzinę, by porozmawiać z niemieckimi i polskimi uczennicami i uczniami o ich wrażeniach.

Te dwa dni, które federalny minister spraw zagranicznych spędził w Warszawie, są nie tylko wyrazem szczególnej przyjaźni między ministrami. Świadczą również o tym, jakie znaczenie ministrowie przywiązują do upamiętniania Powstania Warszawskiego.

Minister Heiko Maas powiedział w swoim przemówieniu, że Polska zajmuje dziś miejsce w Europie, które zawsze powinna była zajmować. W środku Europy, jako wolny, suwerenny i niezastąpiony dla Europy kraj. Dzięki ludziom, i dodam, dzięki ludziom takim jak Państwo, którzy chcieli decydować o własnym losie. I tym samym współkształtowali także los Europy.

Wizyta ministra pozwoliła także przybliżyć wielu ludziom w Niemczech wiedzę na temat Powstania Warszawskiego.

1 sierpnia wszystkie stacje radiowe i gazety relacjonowały obchody rocznicy. Powstanie Warszawskie było pierwszym tematem wiadomości w niemieckiej telewizji o godzinie 20.

Także osobiście bardzo się z tego cieszyłem.

Zaledwie kilka dni później wizytę w Warszawie złożył burmistrz gminy Sylt pan Nikolas Häckel, by oddać hołd pamięci ofiar rzezi Woli i wziąć udział w obchodach rocznicy.

Kat Woli był burmistrzem Syltu. Gmina Sylt przyznaje się do odpowiedzialności za bestialskie czyny i umieściła na ścianie ratusza tablicę pamiątkową.

Niektórzy z Państwa byli uprzejmi przyjąć zaproszenie na obiad z panem Häcklem.

Podczas obiadu zrodził się pomysł, by na Cmentarzu Powstańców Warszawy umieścić tablicę z tłumaczeniem na język niemiecki Modlitwy Szarych Szeregów. Staramy się teraz o to we współpracy z miastem Warszawa.

Gmina Sylt zadeklarowała, że przejmie koszty i zatroszczy się o tłumaczenie. Pan Nikolas Häckel chciałby wziąć udział w ceremonii odsłonięcia tej tablicy.

To piękny przykład, jak wspólne upamiętnianie może nas zjednoczyć i do siebie zbliżyć.

Jeśli potomkowie ofiar i sprawców potrafią wspólnie i zgodnie przypominać o okrucieństwach przeszłości, to jest to najlepszym dowodem, że polsko-niemieckie pojednanie jest czymś więcej niż tylko słowem. Jest wypełniane życiem. I kształtuje lepszą przyszłość.

Szanowni Państwo, drodzy Goście, proszę pozwolić, że raz jeszcze powiem, jak bardzo się cieszę, że możemy się tu dziś wszyscy spotkać.

Cieszę się na inspirujące rozmowy i życzę wszystkim smacznego!

Wróć do góry strony