Witamy na stronie Federalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych

Przemówienie wygłoszone podczas wernisażu Tadeusza Rolke

12.06.2019 - Przemówienie

Szanowni Państwo,

Drodzy Miłośnicy Fotografii,

to dla nas wielki zaszczyt i niezmierna radość, że możemy powitać Państwa dzisiaj wieczorem na spotkaniu z fotografikiem Tadeuszem Rolke i wydawcą Andreasem Rostkiem.

To, że doszło do dzisiejszego spotkania, zawdzięczamy w dużej mierze mojej żonie, która jest fotografem hobbystą i fanką Tadeusza Rolke.

Dziękujemy również panu Andreasowi Rostkowi, wydawcy i byłemu redaktorowi naczelnemu niemieckiej gazety TAZ, który był gotów prowadzić dzisiejszą rozmowę z Tadeuszem Rolke. Nasze podziękowania kierujemy też do Agaty Smoczyńskiej z galerii Le Guern w Warszawie oraz do kuratora sztuki Marka Grygiela.

Drogi Panie,

moja żona i ja jesteśmy szczęśliwi, że możemy zaprezentować niewielką część Pana twórczości tutaj w Sali imienia Władysława Bartoszewskiego i w foyer Ambasady.

Może być Pan dzisiaj dumny ze swojej wspaniałej kariery jako fotoreporter, fotograf mody i artysta fotograf. Udało się Panu z zamiłowania do fotografii uczynić swój zawód. W swoich pracach dokumentuje Pan Warszawę i jej mieszkańców w burzliwych czasach naszej epoki.

Jako rodowity warszawiak przeżył Pan na własnej skórze barbarzyństwo i terror nazistów. Został Pan wywieziony do Niemiec na roboty przymusowe. Do zniszczonej Warszawy powrócił Pan dopiero po miesiącach.

Tutaj rozpoczął Pan swoją karierę jako fotoreporter w czasopismach „Stolica“ i „Polska“, robiąc reportaże społeczne i fotografując modę w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych.

W latach siedemdziesiątych wyjechał Pan ponownie do Niemiec, tym razem jednak w innych okolicznościach, aby pracować w Hamburgu dla tygodnika „Stern”. Od lat dziewięćdziesiątych z Pana pomocą realizowane były liczne projekty artystyczne. Należą do tego także prace, które zajmowały się historią Żydów w Polsce, cykle fotograficzne „Tu byliśmy“ i „Sąsiadka”.

Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że pomimo ran zadanych Panu przez moich rodaków, jest Pan dzisiaj naszym gościem. Jest to bardzo pozytywny sygnał dla niemiecko-polskiej przyjaźni.

O Pańskich trudnych przeżyciach opowiada Pan w rozmowie z Andreasem Rostkiem w książce „Wie ich unter die Deutschen geriet” („Jak znalazłem się wśród Niemców”). Książka zawiera cykl zdjęć „Tam i z powrotem“, zdjęcia z wystawy z okazji Pana dziewięćdziesiątych urodzin pod koniec maja.

Ponieważ nie było to tak dawno, chcielibyśmy skorzystać z okazji i złożyć - choć spóźnione to niemniej serdeczne - życzenia urodzinowe.

Z okazji tych właśnie urodzin w 2019 roku przebył Pan raz jeszcze drogę wygnania z Warszawy sprzed siedemdziesięciu pięciu laty. Zdjęcia, które wtedy powstały, pokazane zostaną na ekranie dzisiaj wieczorem. Książkę można kupić w foyer.

Lieber Herr Rostek,

Kurz nach der Wende entsandte Sie das Schweizerische Fernsehen nach Polen.

Es war Tadeusz Rolke, der Ihnen damals das Land historisch, kulturell und kulinarisch näherbrachte. Es war für Sie nicht nur der Beginn einer langjährigen Freundschaft, sondern auch die Initialzündung für einen persönlichen Neuanfang.

Mit Ihrem Verlag „Edition.FotoTapeten“ wollten Sie deutsche Wissenslücken über unseren Nachbarn schließen und u.a. die Aufmerksamkeit unserer Landsleute auf Polen und die anderen östlichen Nachbarn lenken.

Dziękuję Panu, Drogi Panie, że dziś wieczorem podzieli się Pan z nami kilkoma swoimi doświadczeniami i oczywiście obrazami. Cieszę się na impulsy z Panów rozmowy, a także na wystawę.

Po rozmowie moja żona i ja z przyjemnością zapraszamy wszystkich gości na przyjęcie.

Życzę wszystkim ciekawego wieczoru i dziękuję Państwu za uwagę.

Wróć do góry strony